Aktualności

Wycieczka do Słowenii i Czech


blog img

Wycieczka do Słowenii i Czech

  • 2026-05-15 20:02

W dniach 4-8 maja klasy 1e i 3a uczestniczyły w wycieczce do Słowenii i Czech.

Zwiedzanie rozpoczęliśmy od zamku położonego na stumetrowej skale nad jeziorem Bled, skąd podziwialiśmy widoki na Alpy Julijskie i błękitne wody jeziora, na których leży malutka wyspa z kościółkiem. Następnie zrobiliśmy spacer wzdłuż brzegu i zjedliśmy słynne bledzkie kremówki. Kolejnym punktem podróży była stolica Słowenii, czyli Lublana, pięknie położona nad błękitną Lublanicą i z górującym nad nią zamkiem. Tutaj przewodnik zapoznał nas z architekturą miasta, opowiedział o jego historii i słynnych mieszkańcach.

Kolejnego dnia odwiedziliśmy jedną z największych jaskiń europejskich – Postojną, której symbolami są biały potężny stalagmit zwany Brylantem oraz osobliwe zwierzątko: nagi i ślepy odmieniec jaskiniowy. Ponadpięciokilometrową trasę prowadzącą przez jaskinię przebyliśmy w większości kolejką, częściowo również pieszo, podziwiając niezwykłe formacje krasowe – nie tylko ogromne stalaktyty i stalagmity, ale także efektowne kurtyny skalne.  Z jaskini udaliśmy się do zamku Predjama, który częściowo został wybudowany przez ludzi, a częściowo urządzony w skale. Tutaj w pobliskiej karczmie można było skosztować lodów waniliowych ze słynnym w Słowenii olejem dyniowym oraz typowego dla tego kraju ciastka – wielowarstwowej gibanicy.

Następny punkt podróży to położone nad Adriatykiem miasteczko Piran, w którym można było poczuć śródziemnomorski klimat, poszukać weneckich wpływów i spróbować świeżych owoców morza. Ostatnim przystankiem w Słowenii było jej najstarsze miasto Ptuj pełne kolorowych kamieniczek, słynące z karnawałowego zwyczaju kurentowania polegającego na tym, że mieszkańcy przebierają się w baranie skóry, obowiązują dzwoneczkami i w ten sposób przywołują wiosnę.

Wycieczkę zakończyliśmy w Czechach, gdzie zwiedziliśmy neogotycki zamek Lednice wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO oraz miasto Ołomuniec ze wspaniałym ratuszem, barwnymi kamieniczkami i pyszną czeską kuchnią.

Wycieczka była bardzo intensywna, codziennie musieliśmy raniutko wstawać na śniadanie i zwiedzanie, do hoteli wracaliśmy późno zmęczeni, ale zadowoleni.

W każdym razie malutką Słowenię na pewno warto odwiedzić! (Czechy zresztą też).

Opracował: M. Kański